Pomysły na problem z odchodami

Około dwóch tysięcy ton psich odchodów zbiera się przez cały rok na warszawskich trawnikach. Właściciele czworonogów w dalszym ciągu jednak jakby nie widzą, że to właśnie oni przyczyniają się do trwania problemu ze względu na niesprzątanie kup swoich pupili. Miasta muszą rozwiązać problem psiej kupy, gdyż stanowi ona zagrożenie dla mieszkańców miast i dla środowiska.

Psia kupa jest niebezpieczna dla ludzkiego zdrowia chociażby ze względu na fakt, że znajdują się w niej jaja pasożytów, które mogą zaatakować liczne narządy ludzkiego ciała. W wyniku ataku pasożytów może na przykład zostać uszkodzony układ pokarmowy, nerki, wątroba. Możliwe jest także zarażenie się toxocarą (psią glistą), co może doprowadzić do uszkodzeń narządu wzroku.

A tym czasem problem może być rozwiązany chociażby przez zastosowanie pojemników na psie kupy lub wyznaczenie stref, w których psy mogłyby wybiegać się i załatwić swoje potrzeby fizjologiczne.

Pojemniki na psie kupy i rozdawanie pakietów higienicznych to obecnie często stosowana praktyka przez miasta, które starają się poradzić sobie z problemem psich kup. Wątpliwe ekologicznie jest tylko zastosowanie torebek foliowych, do których zbierane są psie kupy. Można się zastanawiać, jak wygląda kwestia ich biodegradowalności. Ideałem byłoby zbieranie psich odchodów do torebek, które ulegają szybkiemu rozpadowi i nie stanowią obciążenia dla środowiska naturalnego.

Jeśli chodzi o wydzielanie w mieście specjalnych stref dla psów, wydaje się, że jest to bardzo dobry pomysł. W zasadzie uszczęśliwiający wszystkich. Właściciela czworonoga, bo może spuścić psa ze smyczy bez obawy o mandat, psa, bo się wybiega i zmęczy, co przecież tak lubi i rodziców małych dzieci, którzy szczególnie obawiają się o możliwość zarażenia się przez dzieci jakąś chorobą w wyniku kontaktu z psimi odchodami. Wszyscy będą szczęśliwi … o ile miasta znajdą odpowiednie tereny i środki finansowe na realizację tego typu inwestycji.

Dwa wyżej zaprezentowane rozwiązania nie wyczerpują listy pomysłów na poradzenie sobie z problemem psiej kupy. Należy jednak przede wszystkim pamiętać, że dużo zależy od samych właścicieli czworonogów. Wystarczyłoby, żeby zaczęliby sprzątać po swoich pupilach.

Komentarze

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.