Nierówna walka o czyste miasto

Miejscy urzędnicy robią, co mogą w kwestii walki z psimi odchodami pozostawianymi beztrosko przez właścicieli czworonogów na chodnikach i na terenach zielonych. Ustawiają coraz więcej stosownych koszy na psie kupy, a straż karze mandatami. To jednak nie pomaga, z czego urzędnicy wnioskują, że należy zmienić mentalność krakowian.

Od trzech lat służby miejskie instalują w miejscach najbardziej uczęszczanych przez właścicieli psów i ich podopiecznych pojemniki na psie odchody. Rzecznik Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu mówi, że dbano o to, by regularnie uzupełniać foliowe woreczki. Co dziwne, woreczki znikały w ekspresowym tempie, natomiast nie przekładało się to wcale na ilość psich odchodów lądujących w pojemnikach.

Czemu tak się działo? Zdaniem rzecznika ZIKiT ludzie po prostu zabierali woreczki do domu. Podejrzewa, że używali na przykład, jako opakowanie do śniadania. Zastanawia się też nad sensem składania woreczków do już zamontowanych w Krakowie 400 koszy oraz 200 kolejnych, które planuje się zainstalować w najbliższym czasie. Uważa, że niestety woreczki nadal będą ginąć, chyba że zmianie ulegnie mentalność mieszkańców Krakowa.

Istnieje uchwała Rady Miasta, która zobowiązuje do sprzątania nieczystości pozostawionych przez psa, którego jest się właścicielem. Niestety wydaje się, że nie jest to przepis, który krakowiacy zupełnie nie przestrzegają. Z tego tez powodu krakowscy radni podkreślają konieczność stosowania kampanii społecznych kładących nacisk na konieczność sprzątania po swoim psie i zachęcająych ludzi do zwracania uwagi osobom, które tego nie robią.

Zdanie krakowskich radnych podzielają strażnicy miejscy. Rzecznik Straży mówi, że oczywiście prowadzą działania wychowawcze – udzielają pouczeń, ale także stosują około 50-złotowe mandaty, gdyż konieczność zapłacenia kary pieniężnej jest póki co jednym z najbardziej skutecznych dróg do uświadomienia mieszkańcom Krakowa, że kupa pozostawiona na chodniku lub trawniku przez ich psa jest problemem w skali całego miasta. Poza tym, oczywiście wspierają różnego rodzaju akcje informacyjne skierowane do krnąbrnych właścicieli psów.

Komentarze

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.