Gdzie wrzucać psie kupy?

Płock jak wiele innych polskich miast boryka się z problemem psich odchodów na trawnikach. Okazuje się, że specjalne pojemniki znajdują się nie na ulicach, ale … w ratuszowych magazynach.

Zimą, gdy śnieg pokrywa miasto przez moment zapominamy o problemie psich kup, jednak gdy śnieg stopnieje ukazują się one w całej okazałości i zmuszają swoim nieestetycznym widokiem do zastanowienie się, co można zrobić, by jeśli nie wyeliminować to chociażby zmniejszyć skalę problemu. Oczywiście winni tej sytuacji są właściciele psów, którym nie chce się sprzątać po swoich pupilach, ale gdyby nawet im się chciało, to i tak nie mają do czego. Na płockich ulicach brakuje specjalnych pojemników na psie odchody.

Biuro Prasowe Urzędu Miasta przypomina, że takie pojemniki kilka lat temu zostały zakupione i rozstawione zarówno w samym mieście jak i na pozostałym terenie gminy. Problemem było używanie ich przez ludzi niegodnie z zasadniczym przeznaczeniem. Lądowało w nich wszystko, poza psimi kupami. Nie tylko kubełki na psie odchody traktowane były jak zwykłe kosze na śmieci, ale także błyskawicznie ginęły z nich foliowe woreczki na psie odchody. Kosze na psie odpadki stały się także ulubionym obiektem ataków miejscowych wandali. W związku z tym miasto co prawda zakupiło kolejne pojemniki, ale wsadziło je do swojego magazynu. W płockim magistracie twierdzą, że miasto i tak jest w czołówce miast najmniej obciążonych problemem zalegających na ulicach psich odchodów, co powoduje że inne miasta proszą o rady w tym temacie.

Ratusz jednak nie zamierza przetrzymywać pojemników na psie odpady w swoich magazynach wiecznie – jeśli ktoś widziałby potrzebę zainstalowania w jakimś miejscu pojemnika, powinien zwrócić się do wydziału gospodarki komunalnej ze swoim spostrzeżeniem.

Komentarze

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.